Koła Gospodyń Wiejskich mają na ziemiach polskich blisko 150-letnią tradycję. Pierwsze z nich powstało już w 1877 roku, dzięki działaczce Filipinie Płaskowickiej, w Janisłowicach pod Skierniewicami. Obecnie w Krajowym Rejestrze Kół Gospodyń Wiejskich jest zarejestrowanych ponad 10800 kół – najwięcej w Wielkopolsce, na Mazowszu i na Lubelszczyźnie.
Kobiety bez względu na miejsce zamieszkania, status społeczny, materialny, czy wykształcenie zawsze spotykały się, rozmawiały i podejmowały przeróżne działania, które w danej społeczności lokalnej były ważne dla jej lepszego funkcjonowania. Można zaryzykować stwierdzenie, że kobiety widzą więcej, często szybciej reagują, mają energię do podejmowania działań wykraczających poza domowe pielesze. Nic więc dziwnego, że kobiety mieszkające na wsi chętnie korzystają z możliwości działania, jakie daje koło gospodyń wiejskich. We wrześniu 2024 roku w naszej miejscowości reaktywowano Koło Gospodyń Wiejskich.KGW spełniają wiele roli. Najczęściej kojarzą się z reprezentowaniem wsi lub gminy na różnorodnych wydarzeniach – dożynkach, konkursach i innych. Często też prezentują lokalny folklor, np. szyjąc tradycyjne stroje, śpiewając ludowe pieśni lub poprzez zajmowanie się rękodziełem. Nierzadko więc podtrzymują lokalne tradycje i przypominają o nich młodszemu pokoleniu.
Koła Gospodyń Wiejskich mają też za zadanie integrowanie lokalnej społeczności. Prowadzą też inne działania, dzięki którym współpracować mogą różne pokolenia. Nierzadko też zajmują się pomocą innym oraz edukacją. Coraz częściej koła zakładane są i prowadzone przez młode kobiety, co odmienia wizerunek wsi. Nowe Koło w naszej miejscowości powstało 23-09-2024 . Celem działania koła jest:integrować, aktywizować, promować tradycje, wspierać społeczność wiejską i rozwijać lokalną kulturę.
Koło Gospodyń Wiejskich
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy
Dodaj komentarz
UWAGA! Dodawanie komentarzy tylko dla zarejestrowanych użytkowników. ZALOGUJ SIĘ | ZAREJESTRUJ SIĘ
Ustaw stronę jako startową w Twojej przeglądarce.
Poleć stronę.

